Auta dostawcze coś w sobie mają. Niby emocji w nich za grosz, nie wyglądają jak milion dolarów i służą właściwie do zarabiania pieniędzy, ale zawsze kiedy w nich siadam, cieszę się jak dziecko. To w końcu namiastka ciężarówki. A kto jako dzieciak nie chciał być kierowcą ciężarówy?
Tekst: Szymon Sabat
Zdjęcia: Maciej Kintop
Testy:










