Niebanalnie
Citroen jest konsekwentny. Francuzi od jakiegoś czasu projektują naprawdę niebanalne samochody i za każdym razem wychodzi im coś fajnego. Zresztą wystarczy popatrzeć na koncepcyjne pojazdy tej marki, by wszystko stało się jasne – te auta mają ciekawić, przyciągać wzrok i po prostu się podobać. Ten sam efekt osiągnięto w przypadku C3 Picasso. Ten samochód tak naprawdę jest minivanem skrzyżowanym z miejskim hatchbackiem. Niby połączenie, z którego nie da się zbyt wiele wycisnąć. A jednak – Francuzi dobrze odrobili lekcje. Pudełkowate kształty nadwozia same w sobie byłyby nudne, ale w połączeniu z czarnymi, błyszczącymi zderzakami i listwami, chromowanymi dodatkami, ciekawie wystylizowanymi reflektorami i aluminiowymi, czarno-srebrnymi obręczami o ciekawym wzorze są naprawdę interesujące. Do tego wszystkiego dochodzi zapewniająca dobrą widoczność spora, przeszklona powierzchnia (łącznie z dachem), oraz relingi. Całość współgra ze sobą idealnie, wygląda bardzo dobrze i... tak inaczej. Zrozumiecie to, gdy postawicie C3 Picasso wśród innych, typowych samochodów, na parkingu. Właśnie tam to auto zaczyna przyciągać wzrok. Niczym najlepszy, unikalny, trudno dostępny „matchbox”. I o to chodzi.










komentarze
skad wiesz?
olo, do auto moto
Olo chyba tylko Pan Szymon i Michal:( Mozliwe ze ktorys z redaktorow ktorzy odeszli pozostawili jakies nietuzinkowe testy w Redakcji
a ja nadal jestem ciekaw kto zostal w kmh.... bo jak tak licze, to nikt sensowny tam nie zostal.
A co do nowego, szumnie zapowiedzianego numer to pozjemy, zobaczymy. Juz nie jedna obietnica sie tu pojawiala...
A tak z ciekawosci: Mozna liczyc przed swietami na numer w kioskach?
Wie ktos moze gdzie beda pracowac Ci kttorzy zakonczyli wspolprace z KMH?
a jedmak 8) Hip hip hurra
Kolejny numer wlasnie jest konczony i chyba wiele osob zaskoczy.
P.S.
Kolegom, ktorym juz nie wspolpracuja z kmh zyczymy powodzenia i trzymamy kciuki za dalszy rozwoj kariery zawodowej.
Dobre pytanie Olo.Dobrze ze przynajmniej dzial testy pozostal.Jednak licze ze Ci ktorzy ,,odeszli,, pozostawili w Redakcji troszke testów ciekawych wozów.Biorac pod uwage iz ,,odeszli w Marcu a 30 numer mial ukazac sie we Grudniu.Jestem rowniez ciekawy gdzie ,,odeszli,, Panowie Redaktorzy:Sielicki,Sliwa,Ratowski.Na stronie V-12 cisza nie zmienila sie stopka redakcyjna ani tez nie ma zapowiedzi nowego numeru.
P.S Gdyby w/w Redaktorzy poszli do V-12 to wyobrazcie sobie jakby zwiekszyla sie sprzedaz /w magazynu no i jaka frajda ...za 5,00pln ponad 100 stron:] (jesli bylby taki jak magazyn KMH rzecz jasna)
Wg moich informacji w redakcji juz nikogo nie ma... nie liczac pana Kwiatkowskiego i pana Szymona, ktory i tak jak juz pisal to na www. Ciekawe czemu wszyscy odeszli?
Do Redakcji, czyli do kogo? Oto pytanie, bo nadal nie wiemy kto został, kto będzie pisał... A czy będzie kolejny numer to oczywiście tez dobre pytanie :)