polecamy Karbonowa konsekwencja

Panamera Stingray jest dziełem kilku firm - powstała w efekcie połączenia sił TopCar, Cardin i 9ff. Owocem ich współpracy jest ciekawie prezentujące się auto, którego nie sposób pominąć w tłumie. Samochód otrzymał pełen bodykit z włókna węglowego: zderzaki, progi, tylny dyfuzor i podwójny tylny spojler. Tak „ubrane” Porsche porusza się na 21-calowych aluminiowych obręczach.
Kontynuację karbonowego zamysłu znajdziemy również wewnątrz auta. Nie do końca jesteśmy przekonani, czy akurat w wypadku tego modelu był to dobry pomysł, na pewno jednak widać w tym wszystkim karbonową konsekwencję. Prawdziwe włókno węglowe zagościło na kierownicy, panelach drzwi, konsoli środkowej i desce rozdzielczej. Niby wszystko ładnie pięknie, jednak prawda jest taka, że po chwili patrzenia na te pstrokate wzorki można dostać oczopląsu. Nawet na nowych skórzanych fotelach znajdziecie kratkę. Cóż, kwestia gustu.
Jeśli chodzi o zmiany mechaniczne, Panamera Stingray posiada sztywniejsze zawieszenie, delikatnie zbliżające ją do ziemi, nowy układ wydechowy i przeprogramowane ECU. Póki co nie są nam znane dokładne dane na ten temat. Mamy tylko nadzieję, że auto jeździ tak, jak wygląda (mamy na myśli zewnętrzna prezencję). A znając możliwości 9ff, nie powinniśmy się zawieść.
Samochód zadebiutuje w Moskwie na Dream Car Show 2 kwietnia, później pojawi się jeszcze 15 kwietnia w Monaco na wystawie Top Marques.(ag)
■









komentarze